Lubię, kiedy kobieta - Kazimierz Przerwa - Tetmajer
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Lubię, kiedy kobieta omdlewa w objęciu,
kiedy w lubieżnym zwisa przez ramię przegięciu,
gdy jej oczy zachodzą mgłą, twarz cała blednie
i wargi się wilgotne rozchylą bezwiednie.

Lubię, kiedy ją rozkosz i żądza oniemi,
gdy wpija się w ramiona palcami drżącemi,
gdy krótkim, urywanym oddycha oddechem
i oddaje się cała z mdlejącym uśmiechem.

I lubię ten wstyd, co się kobiecie zabrania
przyznać, że czuje rozkosz, że moc pożądania
zwalcza ją, a sycenie żądzy oszalenia,
gdy szuka ust, a lęka się słów i spojrzenia.
Warning: strpos(): Offset not contained in string in /home/graffika/domains/klp.pl/public_html/klptest.php on line 696
Lubię to - i tę chwilę lubię, gdy koło mnie
wyczerpana, zmęczona leży nieprzytomnie,
a myśl moja już od niej wybiega skrzydlata
w nieskończone przestrzenie nieziemskiego świata.




  Dowiedz się więcej
1  Kazimierz Przerwa-Tetmajer - życiorys
2  Lubię, kiedy kobieta - analiza i interpretacja
3  Koniec wieku XIX - analiza i interpretacja



Komentarze
artykuł / utwór: Lubię, kiedy kobieta - Kazimierz Przerwa - Tetmajer






    Tagi: