W Kaplicy Sykstyńskiej - klp.pl
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Ta ściana cała ryczy jak bawó zraniony!
Ten Chrystus tam, jakpiorun, z cyklopa ramiony,
ta trupia głowa pełna boleści i jęku,
ten szturm klątew, rozpaczy, wściekłości i lęku,
farba zmieniona w kamień, pędzel w dłuto, siła,
co zda się góry pięścią na miał by kruszyła.
Źrenice głuche patrzą spod skostniałych powiek -- --
wulkan to chyba z siebie wyrzucił, nie człowiek.

Oznacz znajomych, którym może się przydać




  Dowiedz się więcej
1  Wykaz publikacji Tetmajera
2  Melodia mgieł nocnych (Nad Czarnym Stawem Gąsienicowym) - analiza i interpretacja
3  "Koniec wieku XIX”, "Schyłek wieku” - analiza porównawcza



Komentarze
artykuł / utwór: W Kaplicy Sykstyńskiej







    Tagi: